COVID-19 a powierzchnie papierowe
8 maj 2020 06:00

Świat zmienił się drastycznie w ciągu ostatnich kilku miesięcy; dotyczy to prawie każdego aspektu codziennego życia – od biznesu, polityki po kulturę i społeczeństwo. Z pewnością minie trochę czasu, zanim rzeczywistość wróci do normy.

Teraz, kiedy intensywnie koncentrujemy się na rozprzestrzenianiu się wirusa i sposobach,  jakimi można ograniczyć jego wpływ na naszą codzienność, wiele uwagi poświęca się różnym powierzchniom i temu, jak mogą zatrzymać lub rozprzestrzeniać wirusa. Ponieważ papier i karton są obecnymi w naszym otoczeniu nośnikami, nie brakuje analiz ryzyka oceniających możliwość przenoszenia koronawirusa za pomocą dotyku.

Badania i wytyczne wiodących światowych organizacji zdrowotnych, w tym Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Journal of Hospital Infection oraz National Institute of Alergy and Infectious Diseases wskazują, że ryzyko związane z przenoszeniem COVID-19 bezpośrednio z powierzchni jest stosunkowo niskie. Według Światowej Organizacji Zdrowia „prawdopodobieństwo przeniesienia wirusa przez osobę zakażoną na towary handlowe jest niewielkie, podobnie ryzyko zarażenia się wirusem wywołującym COVID-19 przez dotykanie opakowania, które wcześniej przebyło długą drogę w transporcie i było wystawione na działanie różnych warunków, w tym temperatury, jest również oceniane jako niskie.”

Najczęściej przywoływane badania naukowe na temat tempa zakażeń powierzchniowych pochodzą z National Institutes of Health (NIH), Centers for Disease Control (CDC), UCLA i Princeton University, które badały stabilność koronawirusa na różnych powierzchniach. Stwierdzono, że w przypadku tworzyw sztucznych, stali nierdzewnej i tektury wirus najdłużej był obecny na plastiku (do 72 godzin), natomiast najkrócej utrzymywał się na tekturze (do 24 godzin). Czas ten ulega skróceniu, gdy powierzchnia jest wystawiona na działanie powietrza, przy czym wirus staje się tym słabszy, im bardziej jest odsłonięty. Proces drukowania zmniejsza siłę działania praktycznie każdego wirusa.

„Gazety są dość sterylne ze względu na sposób drukowania i proces produkcji, przez który przechodzą” - powiedział George Lomonossoff, wirusolog z John Innes Centre w Wielkiej Brytanii i dodał: „Tradycyjnie z tego właśnie powodu ludzie kiedyś jedli z nich ryby czy frytki. Ryzyko zarażenia jest w tym przypadku minimalne.”

Oprócz warunków produkcji papieru oraz procesów drukowania i dystrybucji, które znacznie zmniejszają liczbę cząstek wirusa wymaganych do zarażenia kogoś, sam materiał nie jest dobrą lokalizacją dla wirusa. Naukowcy odkryli, że koronawirus utrzymuje się najdłużej na gładkich, nieporowatych powierzchniach, takich jak plastik. Ponieważ papier i tektura są porowate, czas ten jest znacznie krótszy.

Niewątpliwie w najbliższych miesiącach i latach będzie więcej badań dotyczących związku między COVID-19 a powierzchniami. Zrozumienie pandemii jest niezbędne, jeśli chcemy uniknąć jej powtórzenia.

Na podstawie informacji Two Sides opracowała BZ

 

 

error: Alert: Treść jest chroniona.